17 maja 2012

Candy Akademii Rękodzieła

Akademia Rękodzieła BOCIAN zaprasza na Candy :)


Zpagetti zaczyna ogarniać Polskę :) To chyba dobra okazja, aby zaprosić Was na Candy!

Mamy dla Was 5 motków Zpagetti, które powędrują do piątki naszych szczęśliwców. Candy obejmuje blogi i konta na Facebooku. A zasady są proste:

Żeby wziąć udział w zabawie, trzeba:

- publicznie obserwować blog naszej Akademii Rękodzieła lub polubić stronę Akademii Rękodzieła na Facebooku,
- wkleić na swoim blogu lub udostępnić publicznie na tablicy FB podlinkowane zdjęcie i informację o Candy,
- pod konkursowym zdjęciem na naszym blogu lub stronie FB napisać odpowiedź na proste pytanie: Co fajnego można zrobić ze Zpagetti?

Możecie dwukrotnie zwiększyć swoje szanse udostępniając i komentując Candy i na blogu i na Facebooku :)

Zabawa potrwa do 31 maja.
1 czerwca zbierzemy wszystkich uczestników z bloga i Facebooka, zamieszamy i wyłonimy szczęśliwą piątkę, do której wyślemy po motku Zpagetti (z obrazka) :)
A jeśli jeszcze nie znacie Zpagetti, to odsyłamy do naszego poradnika na blogu.

Zapraszamy do zabawy :)

43 komentarze:

  1. Jestem pierwsza? Niestety nie mam konta na FB.

    Oczywiście zapisuję się.

    Ze zpagetti zrobiłabym piękne bamboszki na moje zmarznięte sopki, albo torebkę. Może tez koszyczek na drobiazgi, czyli takie pudełko z wieczkiem.
    To moja wersja pomysłów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobione i na Fb i na blogu www.pasjetworzenia.blogspot.com :))
    Ja bym zrobiła fajne broszki-kwiaty lub kwiaty, które można by doczepic do torebek!
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  3. A może fantazyjną czapkę albo szalik?
    http://robotkowebajdurzenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. zgłaszam się modelinka10024.blogspot.com-baner
    obserwuje jako karolcia10024
    Z pomocą Zpagetti ozdobiłabym torebkę lub bluzkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się!
    Obserwuję jako aga.
    A ja zrobiłabym jakiegoś zaplatańca na szyję, ostatnio bardzo spodobały mi się takie naszyjniki.
    Marzy mi się ten chabrowy kolor...

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja się zgłaszam;)))
    Mi ze zpagetti marzy się chodniczek do przedpokoju!!! marzy mi sie taki w kolorze czerwonym;)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Buszując po sieci widziałam już Zpagetti i fantastyczne rzeczy z niej robione , ja chętnie zrobiłabym osłonki na doniczki moich roślinek. Zgłaszam się do zabawy i czekam na losowanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja się dołączam! a z Zpagetti zrobiłabym torebkę:)Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tak fantastycznej materii jaką jest Zpagetti zrobiłabym dywanik nad którym od dawna główkuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyłączam się do udziału w candy. Z Zpagetti zrobiłabym koszyczek/miseczkę, kapcie, torebkę... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. no jak ja czekałam na dostępnośc tej magicznej "włóczki" :) zgłaszam sie wszystkimi kończynami. a z Zpagetti zrobiłabym pufę. juz widze oczyma wobraźni taką granatową w pokoiku moich babiszonków

    OdpowiedzUsuń
  12. Och, jak bardzo chciałabym wygrać te super nagrody. Zpagetti wykorzystałabym do zrobienia letniej torby lub koszyka na plażę, ewentualnie wazonu na suche kompozycje. Zapisuję się do obserwatorów. i cieplutko pozdrawiam. Banerek już jest na moim blogu, konta na FB niestety nie posiadam.

    OdpowiedzUsuń
  13. oj mi to się marzy zpagetti - zjadłabym to z dywanikiem przy łóżeczku synka i też widzę pufę dla córki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja bym zrobiła koszyczki na skarpetki do szafki mojego synka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. zgłaszm sie po tym jak zobaczyłam jakie cuda można z tego zrobić
    najbardziej spodobała mi sie torebka z inspiracji tutaj podlinkowanych
    obserwuję jako dorota
    i zapraszm do siebie
    http://w-wolnejchwili.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Zrobione - polubione i udostępnione na FB. Blog dodany do obserwowanych.
    Info na moim blogu już jest.
    I ostatni warunek: gdybym miała taką "włóczkę" zrobiłabym z niej podstawki pod gorące naczynia (stół mi się odparza!), wygodne i wytrzymałe siatki na zakupy i poduchy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę się powtarzać - ale marzy mi się torbiszon zakupowy ogromny, w wesolutkich kolorkach, kapciochy domowe i łazienkowa mata: roma-dobrenaspleen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. seat cover :)
    Thank you for the chance at your fabulous candy.
    hugs
    Gerda

    OdpowiedzUsuń
  19. Fejsa nie mam, ale obserwuję i linkuję u siebie na blogu: http://na-wymiane.blogspot.com/

    Napewno zrobiłabym biżuterię, jakieś opaski na włosy, bransoletki w żywych, wiosennych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ustawiam się w kolejce, info już u mnie na blogu (w bocznym pasku).

    A oczami wyobraźni już widzę jak przerabiam Zpagetti na koszyczki do przechowywania różnych różności :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ze Zpagetti zapoznałam sie na blogu Antoniny, http://uantoniny.blogspot.com/2012/05/zpagetti-w-praktyce-2.html
    Najchętniej zrobiłabym koszyk do łazienki lub podkładki , zależnie od posiadanego koloru;-0
    Oczywiście na losowanie zapisuję się.
    http://barbaratoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam !! A mi sie marzy wydziergać fajna torbę ze zpagetti. Pozdrawiam Pstro !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest tak wiele mozliwosci wykorzystania tej wloczki, ze jest to zadziwiajace. Ja chyba zrobilabym broszke w formie kwiatka, torbe i moze naszyjnik. Zglaszam sie po moteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuje jako agamlawa1 fb nie mam
    mój pomysł to koszyk na kosmetyki do łazienki
    mail agamlawa1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Koniecznie taki kubraczek na dzbanek do herbaty mi się marzy zrobić..:) Przyłączam się do zabawy i ja;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zpagetti wykorzystałabym do zrobienia poszewki na poduszkę albo torebki czy koszyczka. Bardzo chciałabym spróbować! Może szczęście się uśmiechnie? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak już tu dotarłam i pooglądałam to nie mogła bym się nie zapisać .Lubie różne rzeczy przydatne szydełkowe ..Zrobiła bym chodniczek do łazienki ...

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyłączam się do zabawy. Z nici zrobiłabym coś cieplutkiego i miłego w dotyku. Może jakiś szal.

    OdpowiedzUsuń
  29. Swietnie, ze HOOKED ZPAGETTI u Panstwa dostepne.
    Ja robie z niego wielkie poduchy - siedziska.
    http://3.bp.blogspot.com/-JrsLgLCwupU/T76YOLUM4vI/AAAAAAAAAHk/Cvvj787EUc0/s400/88gold.jpg
    zapraszam do zajzenia do mnie
    pasjona.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  30. zgłaszam sie :) obserwuję i banerek wstawiłam :) widząc Zpagetti pierwsze co mi przyszło do głowy to jakaś biżuteria, ale może by się machnąć na coś większego i np. wypleść na stelażu krzesełko na plażę ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam sie zpagetti hmm może szal albo dywanik

    OdpowiedzUsuń
  32. I ja z przyjemnością dopisuję się do zabawy:) Moja odpowiedź nie będzie oryginalna, bo takie wcześniej już padły, ale ze Zpagetti zrobiłabym torbę:)
    Obserwatorem już jestem, banerek dodany, teraz tylko pozostało mi trzymanie kciuków...może szczęście uśmiechnie się do mnie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. zgłaszam się również do zabawy :) Co można zrobić z Zpagetti? Całe mnóstwo rzeczy... Po pierwsze marzy mi się śliczna niebieściutka torebka, po drugie czarno-biała koszyko-torba zakupowa i czerwony koszyczek :) Eh... marzenia

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgłaszam się, z motka Zpagetti zrobiłabym poduszkę dla mojej kotki, najlepiej czerwoną :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ze Zpagetti zrobiłabym naszyjnik, broszkę i na pewno ocieplacz na kubek, bo jakimś dziwnym trafem zawsze herbata mi wystygnie zanim zacznę ją pić :D Wypróbowałabym także splotów frywolitkowych, myślę że dałoby to bardzo ciekawy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Toż to idealny materiał na dywanik łazienkowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Właśnie się zastanawiam, czego nie można zrobić ze Zpagetti? Dla siebie na pewno widzę torebkę, moje szydełko już się rwie do roboty!

    OdpowiedzUsuń
  38. ja bym chętnie zrobiła ze Zpagetti osłonki na doniczki do sypialni, dla moich fiołeczków:)

    OdpowiedzUsuń
  39. zrobiłabym ze zpagetti oryginalną najlepiej w jaskrawym kolorze torbę taką zeby żadna inna nie miała to co sobie bym zrobiła!żeby za moją torbą oglądali na ulicy! :) i dywanik i pod siedzenie do krzeseł ogrodowych...:)

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja ze zpagetti zrobiłam bym mięciutki, ażurowy dywanik na szydełku, do sypialni, żeby rano od samego rana stąpać po czymś przyjemnym :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Koszyczki, kosze i koszyka :). Ustawiać się w kolejce z nadzieją na to cudo'

    OdpowiedzUsuń
  42. Wyniki są już dostępne na naszym blogu. Gratulujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. http://kuba-chojnecki.blogspot.com/2012/10/rekodziea-dla-marcinka.html

    OdpowiedzUsuń

Będzie nam bardzo miło, jeśli po wizycie zostawisz komentarz :)