Rozpoczynamy cykl "manekinowych inspiracji".Są wykonane bez użycia igły, nici i nożyczek - wyglądają na skomplikowane, ale jeżeli udało się je upiąć szpilkami to uszycie będzie z pewnością dużo łatwiejsze. Główną ich intencją jest jednak dostarczenie czytelnikom pomysłów,impulsów do stworzenia czegoś dla siebie.
Trochę "hardcorowa"sugestia. Warto zwrócić uwagę na dół sukienki - wełna parzona połączona z miękką imitacją skóry.
A teraz pora na detale: góra sukienki wykonana z czarnego, kreszowanego jedwabiu, dodano aksamitkę, gruby skórzany rzemyk (można go wykorzystać na wiele sposobów np. do zrobienia bransoletki lub naszyjnika), taśma rypsowa(posiadamy ją w naszych sklepach we wszystkich możliwych kolorach), sprzączki, łańcuch na taśmie, metalowe guziki, filcowy kwiat (dostępne różne kolory, i rodzaje)
Tu główną "aktorką"jest koronka (świetna jakość, dostępna w wielu kolorach)
Wykorzystane dodatki: taśma żakardowa w talii, filcowy dred (dostępne różne kolory i grubości), aplikacje kwiatowe, tiul
niedziela, 12 lutego 2012
czwartek, 2 lutego 2012
Kurs ozdabiania odzieży
Ten kurs odbiega od innych proponowanych przez nas kursów.
Uczestniczki przynoszą własny przedmiot,który będzie zdobiony.
To co przyniesiecie musi pasowac do czesanki filcowej.
Moga to byc wszelkiego rodzaju welniane berety,szaliki,sweterki,ale tez torby filcowe lub
inne przedmioty o strukturze tkania pozwalajacej przekłuwac sie igle.
Nie moze to byc skóra, twardy brezent ani zbyt delikatny materiał np.szyfon.
Dobrze tez, jesli faktura nie będzie zbyt dominujaca np. grube sploty warkoczowe w swetrze.
To jaki wzór i w jakiej kolorystyce będzie wykonywany zależeć będzie wyłacznie od Was.
Mogą to być ciekawe ludowe wzory z jednolitej czesanki samodzielnie wymyślone
lub jesli ktos nie czuje sie na silach udostepnimy parę śmiesznych szablonow :)
zaproponuję kilka schematow kwiatowych,
ale będzie to dowolność wzornicza i kolorystyczna.
Umiejętność takiego zdobienia w przyszłości przyda się nam gdy ulubiona sukienka
z parzonej wełny nam sie opatrzy lub biały szalik zaplamimy kawą,
zaletą tej metody jest dostepność i tanie materialy a nakłuwanie igłą ma silne działanie terapeutyczne,
jeśli o tym jeszcze nie wiesz-sprawdź koniecznie.
Uczestniczki przynoszą własny przedmiot,który będzie zdobiony.
To co przyniesiecie musi pasowac do czesanki filcowej.
Moga to byc wszelkiego rodzaju welniane berety,szaliki,sweterki,ale tez torby filcowe lub
inne przedmioty o strukturze tkania pozwalajacej przekłuwac sie igle.
Nie moze to byc skóra, twardy brezent ani zbyt delikatny materiał np.szyfon.
Dobrze tez, jesli faktura nie będzie zbyt dominujaca np. grube sploty warkoczowe w swetrze.
To jaki wzór i w jakiej kolorystyce będzie wykonywany zależeć będzie wyłacznie od Was.
Mogą to być ciekawe ludowe wzory z jednolitej czesanki samodzielnie wymyślone
lub jesli ktos nie czuje sie na silach udostepnimy parę śmiesznych szablonow :)
zaproponuję kilka schematow kwiatowych,
ale będzie to dowolność wzornicza i kolorystyczna.
Umiejętność takiego zdobienia w przyszłości przyda się nam gdy ulubiona sukienka
z parzonej wełny nam sie opatrzy lub biały szalik zaplamimy kawą,
zaletą tej metody jest dostepność i tanie materialy a nakłuwanie igłą ma silne działanie terapeutyczne,
jeśli o tym jeszcze nie wiesz-sprawdź koniecznie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


