14 marca 2012

Kurs "decoupage - talerzyk szklany" okiem instruktorki


Jesteśmy po pierwszym szkoleniu „AKADEMI RĘKODZIEŁA”. Przygotowaliśmy dwa projekty. Nie chciałabym się rozpisywać, ale chciałabym podzielić się moimi spostrzeżeniami. Prace na pierwszy rzut oka wydawały się łatwe, ale takie nie były.

Praca „talerzyk” była bardzo pracochłonna - każdy etap. Pierwszy etap to równomierne rozprowadzenie preparatu do szkła . Czas schnięcia też był bardzo ważny. Kolejny etap wymagał od kursantek cierpliwości i dokładności. Miały one za zadanie zakomponowanie i naklejenie motywu kwiatowego, który składał się z kilku części. Trudność polegała na tym, że kompozycje należało nakleić na szklany przezroczysty talerz od lewej strony. Panie musiały pilnować, aby w odpowiednim miejscu nakleić motywy, a przy tym nie używać za dużo  kleju, aby nie powstały brzydkie zacieki. A kolejny etap równie trudny, ponieważ nie ma możliwości poprawiania. Panie musiały domalować listki i  zrobić cieniowane tło – raz a  dobrze, i to wszystko od lewej strony.

Trudne prace, ale Panie miały wielką satysfakcję z wykonania swoich małych dzieł.  

mm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie nam bardzo miło, jeśli po wizycie zostawisz komentarz :)